Groźby karalne

Przez admin

Zgodnie z art. 190 Kodeksu karnego kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

Przedmiotem groźby musi być w kontekście powyższego takie zachowanie, które samo w sobie wypełnia znamiona jakiegoś typu przestępstwa. Warunek ten był wielokrotnie podkreślany na gruncie jednolitej i od dawna ukształtowanej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, który już w wyroku z dnia 18 stycznia 1934 roku, sygn. akt I K 927/33, orzekł, iż „istotę groźby stanowi zapowiedź popełnienia przestępstwa na szkodę zagrożonego lub jego bliskich, przyczem obojętne jest, czy sprawca zapowiada popełnienie przestępstwa przez siebie samego, czy przez inną osobę, będącą z nim w porozumieniu”.

Na czym polegają groźby?

Groźba zazwyczaj polega na słownej zapowiedzi dokonania jakiejś czynności np. pochodzące od agresywnego sąsiada. Może też dotyczyć sytuacji, w których sprawca wykonuje określone gesty np. przystawia nam nóż do gardła lub wykazuje gotowość do pewnych działań itp., a także przekazuje pewne informacje za pośrednictwem osób trzecich w zamiarze ich przekazania zainteresowanemu np. listy zawierające pogróżki.

Pamiętaj, że …

Groźba nie musi być spełniona natychmiast może być spełniona nawet w odległej przyszłości.

Dla bytu przestępstwa groźby karalnej konieczne jest także, by groźba skierowana przez sprawcę wobec innej osoby wzbudziła w niej uzasadnioną obawę, iż zostanie spełniona. W wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 roku, sygn. akt V KK 372/16, Sąd Najwyższy orzekł, iż „uzasadniona obawa, w konstrukcji przepisu paragrafu pierwszego art 190 kk, jest tym elementem, który pozwala ująć i zweryfikować, czy subiektywna odczucie obawy pokrzywdzonego co do spełnienia groźby miało obiektywne (uzasadnione) podstawy. Nie wystarczy zatem to, że pokrzywdzony oświadczy, iż obawiał się spełnienia groźby; konieczne jest bowiem dokonanie oceny, czy jego przekonanie miało obiektywne podstawy w ustalonych okolicznościach. Obiektywizacja podstawy wymaga zaś oceny w oparciu zarówno o osobowość pokrzywdzonego, jak i okoliczności, które pozwalają stwierdzić, że każdy przeciętny człowiek o podobnej osobowości, cechach psychiki, intelektu co pokrzywdzony, w ustalonych okolicznościach, uwzględniając także wcześniejsze ewentualne relacje pomiędzy oskarżonym a pokrzywdzonym, towarzyszące wypowiedziom zachowania, uznałby groźbę za rzeczywistą i wzbudzającą obawę jej spełnienia.”

A zatem, groźba powinna wzbudzać obawę spełnienia, czyli ofiara ma podstawy, aby obawiać się spełnienia groźby. Jest to obawa subiektywna, czyli mówimy o indywidualnym samopoczuciu jednostki.

Zostaw komentarz

Kiedy można pozbawić władzy rodzicielskiejWada towaru